01 maja 2015

Co zobaczyć w Kopenhadze

Zwiedzanie Kopenhagi


Wiosna za oknem i słońce, w zimnej zazwyczaj Danii. Pogoda zaprasza nas do wyjścia z domu. Sezon zwiedzania można uznać za otwarty. Wystarczy dobry przewodnik i dobry kompan podróży.
Maj to dobra pora na zobaczenie miejsc, na której wcześniej nie mieliśmy ochoty. Pogoda jest idealna, a poza tym nie ma jeszcze tak wielu turystów. Jest to także okres, kiedy przyjeżdżają nasi znajomi, rodzina by zobaczyć kawałek państwa, których jesteśmy małą częścią. Wtedy trzeba pokazać jak najwięcej atrakcji w parę dni i przy okazji mieć czas na odrobinę relaksu.
Lista, którą przygotowałam jest standardową jaką pokazuje moim znajomych w czasie wycieczki do Kopenhagi. Także kolejność nie jest przypadkowa. Pozwala zobaczyć wiele miejsc w jeden dzień, poruszając się jedynie na rowerze.

Zwiedzanie miasta i okolic proponuję rozłożyć na raty. W miarę możliwości zwiedzanie rozpocząć w tygodniu, wtedy nie ma takiego oblężenia zabytków, przez co łatwiej zrobić np.zdjęcie :)
Zapraszam do korzystania z mojego mini przewodnika i odkrywania magicznych miejsc w Kopenhadze.

Krok po kroku

Najważniejsze to mieć przewodnik. który wyjaśni historię oraz znaczenie danego obiektu. Mój sposób na szybki przegląd tematu to zaznaczenie kolorowymi karteczkami stron i opisanie w przewodniku najważniejszych rzeczy do zobaczenia. Nawet przechodząc obok czegoś można szybko znaleźć i przeczytać informację i zaliczyć atrakcję na "tik" ✔


Poniżej najważniejsze, według mnie miejsca, które trzeba koniecznie zobaczyć, a także dodatkowe atrakcje, które uzupełniają pobyt w Kopenhadze, dla tych, którzy mają więcej czasu.  ☻

Mała Syrenka, Den lille Havfrue

Mała syrenka jest darem ofiarowanym miastu przez Carla Jacobsena, właściciela Browaru Carlsberg. Jacobsen zamówił ją w 1909 roku u znanego rzeźbiarza E. Eriksena, a podczas przygotowywania  do dzieła pozowała mu jego przyszła żona Eline. Rzeźba znajduje się na wybrzeżu w rejonie Langeline, a została odsłonięta 23 sierpnia 1913 roku i od razu stała się symbolem miasta. Rocznie odwiedza ją około miliona turystów.


Cytadela Frederikshavn, Kastelet

Jej budowa została rozpoczęta w 1626 r. by chronić Kopenhagę od strony morza. Twierdza stanowiła część miejskich umocnień. Posiada pięć bastionów, każdy nazwany tytułami panujących wówczas monarchów. 
Po raz ostatni cytadela spełniała swą militarną funkcję w trakcie brytyjskiego bombardowania w 1807 r.
Współcześnie budowla jest najstarszą europejską twierdzą będącą ciągle w użyciu. Kastelet jest parkiem publicznym, możesz tam spotkać biegaczy oraz ludzi z pieskiem.
Więcej informacji na stronie www.kastellet.info

20 marca 2015

Torvehallerne/ część I

Gdzie zjeść w Kopenhadze?


Torvehallerne to magiczne miejsce w centrum Kopenhagi, powstałe w 2011 roku. Jest to nowoczesna hala targowa oraz miejsce spotkań Duńczyków. Każdy znajdzie tam coś dla siebie w jednym z pięćdziesięciu sklepików i barów. W hali można kupić wiele rzeczy, od produktów spożywczych z różnych zakątków świata, przypraw czy oliw przez kwiaty, po rękodzieło.
Od rana czynne jest kilka kawiarni, między innymi Caffee Collective, która posiada własną palarnie ziaren. Taka kawa postawi na nogi każdego śpiocha. Jest również nietypowy Grød, bazujący na gotowanych ziarnach. Znajdziemy ty kilkanaście rodzai owsianek i innych ziarnistych smakołyków.
W porze lunchu zjemy tradycyjnego smørrebrøda, sałatki w stylu greckim, vegetariańskie i ekologiczne wrapy z omleta, wypełnione smakowitymi dodatkami.
Pod wieczór można wpaść na wino i tapas do hiszpańskiego kącika, wypić belgijskie piwo i zajadać się smakowitymi przekąskami od regionalnych dostawców.
Dla smakoszy słodkości jest kilka cukierni- piekarni, w tym ekologiczne, a także z ciastami wypiekanymi na miejscu. Znajdziemy także stoiska z czekoladą i specjałami z lukrecją.


Tapa Del Toro

Zacznę od mojego ulubionego miejsca Tapa del Toro, hiszpańskie wino, tapas i cudowna atmosfera. Nawet gdy za oknem wieje lub leje w środku możemy poczuć śródziemnomorski klimat. Krewetki, meatballs, kalmary... i wiele innych za 50 DKK. Do tego vino 45 DKK, znajdziemy także piwo prosto z Półwyspu Iberyjskiego, m.in. San Miguel. Świetne miejsce na wieczorne spotkanie przy winie i dobrym jedzeniu.


Kalmary

19 lutego 2015

"Byczki w pomidorach" na podwieczorek w Danii

Jeżeli lubicie poczytać wieczorami o kraju w którym mieszkacie, a na dodatek bawić się przy tym i jeszcze rozwikłać zagadkę kryminalną, to na pewno jest to książka dla was.



"Byczki w pomidorach" to przewrotna książka Joanny Chmielewskiej, której akcja rozgrywa się oczywiście w Danii, a dokładnie w okolicach Hilerød i jest o tematyce prawie że 'kuchennej'. 
Nie wiem jak wy, ale czasami jak czytam odbiegam myślami gdzieś bardzo daleko... do tego co szef powiedział rano, do tego co jadłam dzień wcześniej na obiad, albo co będę robić w następnym tygodniu. Wynikiem tego jest fakt, że po przeczytaniu całej strony uświadamiam sobie, że nie wiem o co chodzi i muszę się cofnąć dwie strony do tyłu.


Też tak macie?

18 lutego 2015

Love hate Danish food

. . . czyli  5 duńskich przysmaków KONTRA 5 duńskich obrzydlistw



Duńskie jedzenie jest bardziej specyficzne niż polskie. Czasami wydaje mi się, że mają mniej produktów, a te które przyjeżdżają z daleka jak banany czy arbuzy są już mocno przebrane i mniej okazałe. Faktem jest, że to co wyrosło na duńskiej ziemi jest dla Duńczyka świętością i z przyjemnością chrupie takie np. mizerne, malutkie rzodkieweczki.

Poza restauracyjnym nordic food mocne 5+ dostaje kuchnia domowa, przyrządzana tradycyjnie od pokoleń. 
Może dla niektórych wyda się to dziwne, ale wśród różnych dziwactw żywieniowych można znaleźć perełki. 

Oczywiście są to moje typy i każdy może mieć swoje własne 'top' duńskich potraw.


Co można polubić:


  • Smørrebrød
Tradycyjny duńskich chleb pełnoziarnisty, obowiązkowo posmarowany masłem. Z różnym topingiem, od warzywnych, po rybne. Smørrebrød jest znany na całą Skandynawię, a Królowa Małgorzata nagradza te najbardziej tradycyjne i wykwintne, np.te z Aamanns.

Na zdjęciu moje trzy najlepsze: z tatarem i chipsami, 

z rostbefem, remoladą, prażoną cebulką i chrzanem, 

oraz z ikrą z dorsza i marynowanymi buraczkami.






  • Flæskesteg med sprød svær- wieprzowina z chrupiącą skórką

18 grudnia 2014

5 skladników

Znowu przepis z serii 5 składników, który przygotujemy bez mąki w mniej jak 25 minut.
Już tylko parę dni zostało do świąt, a więc mamy coraz miej czasu dla siebie i na gotowanie, na przygotowanie pysznego posiłku czy przekąski. Przepis na omlet jest szybki i jest świetnym pomysłem na śniadanie lub kolację. Jak zawsze składniki można dowolnie zamieniać i miksować. Zamiast rzeżuchy można użyć np. świeżego tymianku, który świetnie smakuję w połączeniu z avocado i pomidorem. Zamiast raków można użyć krewetek, kurczaka a nawet ser feta czy inny ulubiony. U mnie na stole ostatnio coraz mniej mięsa, a warzywa stają się kolorową inspiracją.


Omlet z sałatką z avocado i krabem.




Składniki dla dwóch osób:

14 grudnia 2014

5 składników

Ostatnio w kuchni cenię sobie szybkość i prostotę. Przedświąteczny pęd sprawia, że wracam głodna do domu i chcę ugotować coś szybko ale smacznie. Podstawowe składniki jak kasza, ryż, makaron oraz dodatki- cebula, czosnek, chili zazwyczaj mamy w domu. Wystarczy w ostatniej chwili w sklepie, złapać dodatek na jaki mamy ochotę, np. ryba, krewetki czy ser. To powinno wystarczyć na przygotowanie smacznego dania.

Dzisiaj na szybko zrobiłam kaszę pęczak, bardzo popularną ostatnio, z szyjkami krabowymi i cukinią.




Zaledwie kilka składników, a czas wykonania 25 min. 

Kasza pęczak z szyjkami krabowymi i cukinią.

Składniki na 2 osoby:

04 grudnia 2014

Kødbyens Fiskebar, Restaurant and Bar

Gdzie zjeść w Kopenhadze?


Moim kolejnym cudownym odkryciem do obowiązkowej wizyty jest Fiskebar na Kødbyen. Jest to restauracja, w której zjemy głównie ryby i owoce morza. Choć szef proponuje także jedno danie mięsne i jedno wegańskie.
Samych ostryg jest 5 rodzajów, w tym jedne duńskie. Warto skusić się chociażby na szybką wizytę plus parę ostryg i dobry koktajl, ponieważ restauracja może pochwalić się ich sporą ofertą.
Fiskebar może poszczycić się kompozycją świetnych win oraz niesamowitą atmosferą, z ogromnym barem, akwarium w tle i otwartą kuchnią.



Każdy znajdzie w menu coś dla siebie. Tym razem idziemy przez snacka, ostrygi, przystawkę, mniejsze główne i główne danie. Na koniec trochę słodkości i oczywiście butelka wina. Tym razem białe, kierunek Austria.